| Pomóż nam w promocji: |
Jeśli podoba Ci się ten serwis, lubisz czytać i pisać wiersze i opowiadania oraz jeśli prowadzisz stronę lub bloga - pomóż nam w promocji! Wystarczy, że zamieścisz poniższy link: <a href="http://www.miastopisarzy.pl" target="_blank">wiersze </a> Dziękujemy! Administracja miasta.
|
|
| Książę z Bajki |
Był czas, gdy baśniowe królestwo
(Na co dzień w słoneczku skąpane)
Cierpiało piekielne katusze,
Przez bestię czerwoną nękane.
Pąsowy ów smok nie oszczędzał
Ni dzieci, ni niewiast, ni mężów:
Osaczał osady i grody
Jak władca skorpionów i wężów.
Aż w końcu pojawił się Rycerz,
Właściciel czarnego rumaka:
Zuchwały i skory do walki,
Choć miał w sobie wiele z prostaka.
Pojechał na mrocznym swym koniu
Do jamy tej złej kreatury,
Aż w końcu ją we krwi utopił
Przez liczne, mieczowe tortury.
Niestety - przez własną buńczuczność
Tak mocno orężem wywijał,
Że duchy radości i światła
Przypadkiem w powietrzu zabijał.
("A może to nie był przypadek?" -
- Pytają niektórzy ze strachem.
"Wszak sam chciał uzyskać koronę
Za jednym, odważnym zamachem!")
I tak, oprócz smoka, przepadła
Szczęśliwa epoka w tym kraju.
Choć monstrum czerwone zginęło,
Nikt nie czuł się nigdy jak w raju.
Więc masz, moje Dziecię, naukę
(Pamiętaj ją zawsze i wszędzie),
Że bajki są zwykle okrutne,
A świat, jak był zły, tak wciąż będzie!
|
|
|
|
|