wiersze   zarejestruj swój dom wiersze
wiersze opowiadania

wiersze, opowiadania, wierszyki

LOGOWANIE:
nie pamiętam hasła
menu podręczne:
Pomóż nam w promocji:

Jeśli podoba Ci się ten serwis, lubisz czytać i pisać wiersze i opowiadania oraz jeśli prowadzisz stronę lub bloga - pomóż nam w promocji! Wystarczy, że zamieścisz poniższy link:

<a href="http://www.miastopisarzy.pl" target="_blank">wiersze </a>

Dziękujemy! Administracja miasta.

wyszukiwarka:
polecamy serwisy:
jak NIE pisać wierszy
Weszłam, bąki, na tę stronę z czystej ciekawości jak się miewa poezja publikowana w internecie. Skomentowałam kilka utworów, być może narobiłam sobie wrogów, którzy się niebawem i poniżej odmeldują, a może nie.

Żadnego komentarza nie napisałam jednak ze złej woli, czy z czystej złośliwości, chcę to wyraźnie zaznaczyć, zanim się posypią gromy, że gówno się na poezji znam i że gorzki ch... ze mnie, a nie człowiek.

Zaczynałam swoją przygodę z konfrontowaniem opinii obcych ludzi z własnymi utworami tak jak Wy - od Internetu. To było z dziesięć lat temu (część z Was pewnie w to nie uwierzy, bo przecież ludzie tak długo nie żyją). Nie raz i nie dwa jechano po mnie jak po burej kobyle - i słusznie jechano, chociaż ja wtedy, jak każdy arogancki buc, ogromnie się oburzałam, że świętokradcy spluwają na boskie dzieło.
Potem dorosłam i spokorniałam, a w między czasie nauczyłam się - czy to sama, poprzez doświadczenie czy to w rozmowach z mądrzejszymi od siebie ludźmi i z lepszymi poetami - jak wierszy nie pisać.

No i skrobnę kilka zasad. Kto chce niech wierzy, kto nie - adieu. Na pewno znajdzie się też kilku domorosłych filozofów, którzy przekonani, że w życiu wszystko jest względne, zakrzykną zaraz: ależ liryka to nie matematyka, tu nie ma zasad.

Odpowiem: macie racje, bączki, nie ma zasady, wedle której pisze się DOBRE wiersze. Są natomiast zasady sprawdzalne niemal w 100% dotyczących tego jak się NIE pisze wierszy.
No to here we go:

1. Masz 3 sekundy na to, żeby zdecydować czy będziesz kogoś lubił. Jak to zrobisz? Spróbujesz wdać się w głęboką, intymną a trwającą 3 sekundy rozmowę, żeby stwierdzić na jej podstawie czy masz do czynienia z dobrym człowiekiem - czy po prostu raz spojrzysz na tę osobę i wydasz (nawet wbrew sobie) pierwszą opinię (będziesz pod pierwszym wrażeniem) na podstawie tego czy dana osoba ma czyste paznokcie i czy jest uśmiechnięta?

No więc słuchaj, bąku - tak samo jest z czytelnikami tego portalu. O tym, który wiersz przeczytają, decydują w 3 sekundy na podstawie tytułu.
Pamiętaj więc: tytuł ma być najjaśniejszym fragmentem dzieła. Nie spartol go. Nie pisz jakichś abstrakcji typu: tajemnica, pocałunek, Twój dotyk, moje życie - ok, może i one najlepiej i najpełniej oddają o czym jest wiersz, ale tego typu tytuły są banalne i zaręczam Ci: i pod Twoim wierszem i nad Twoim wierszem namnożą się tytuły bliźniaczo podobne. Czytelnik, który nie będzie miał czasu na czytanie wszystkiego, będzie szukał czegoś na czym można by zawiesić oko.

Więc graj ze mną w grę pt. pierwsze wrażenie. Olśnij mnie, okpij mnie, oszołom, uwiedź - zrób to tytułem.

2. Pamiętaj o tym, żeby wiersz miał rytm i rym.
Rytm: żeby każda strofka miała tyle samo sylab (nawet jesli jest to wiersz biały) co poprzednia (albo przynajmniej podobną liczbę). Oczywiście, dopuszczalne są i możliwe strofki zawierające jeden wyraz, a potem pięć wyrazów - chodzi jednak o zachowanie proporcji.
Wymyśl sobie jakąś melodię i odtwarzaj ją w głowie czytając wiersz. Niech akcent, uderzenie w perkusję pada na akcentowaną sylabę. Ten sposób jest GWARANTEM na utrzymanie rytmu.
RYM - i tutaj polecam konsekwencję. Wiele bączków ma problem z dociągnięciem do końca wiersza rymowanego. Zaczyna się np. od rymów, potem one giną, potem znowu wracają. Nie, konsekwencja: cały wiersz przeprowadzony dokładnie w ten sam sposób, wedle jednej metody.
I, ważna uwaga - nie wymyślaj rymów na siłę, bo zbudzisz potwory, które rozsadzą Twój wiersz.

3. Nic tak wiersza nie zarzyna jak banał. Nie porównuj kobiety do kwiatu, pamiętaj: kto pierwszy to zrobił, był poetą, każdy następny kto to uczyni, jest idiotą. Nie nadużywaj słów: tajemnica, miłość, smutek - to są pojęcia abstrakcyjne, nie pozwalają poczuć i odczuć Waszych wierszy. Nie pisz: łza, tajemnica, morze, niebo, chmury, ptaki - to są bardzo poetyckie przedmioty i właśnie dlatego powinny być unikane. Po prostu wszyscy ich używają i wszyscy ich używali. Chciałbyś używać grzebienia po siedmiu innych nieznanych Ci osobach?

4. Uwagi techniczne: NIE UŻYWAJ wyrażeń dopełniaczowych, tzn: nie określaj rzeczownika rzeczownikiem. O ile Herbertowi się takie rzeczy wybacza (no bo Herbert to wybitny poeta jest) o tyle osobie wdrażającej się dopiero w tajemnice sztuki lirycznej ciężko takie wyrażenie obronić.
Nie pisz więc: ocean smutku, morze rozpaczy, danie dnia.
NIE UŻYWAJ - albo precyzyjniej: NIE NADUŻYWAJ - wielokropków. Mają powodować atmosferę niedomówienia, tajemnicy, a powodują rozdrażenienie czytelnika. Stwórz atmosferę niedomówienia za pomocą słów, a nie znaków graficznych.

5. 99% z Was zamieściło tu wiersze napisane pod wpływem rozpaczy czy miłości - i dobrze. Dobrze, bo kiedy uczucia/emocje się skończą, skończy się też Wasza poezja. Dla niektórych pisanie będzie tylko przystankiem, jedną z wielu prób zrozumienia tego, jakie jest wasze życiowe przeznaczenie. Dla innych poezja stanie sie sposobem na życie, a pisanie klątwą, której z siebie nie zrzucą aż do śmierci.

Tym pierwszym mogę poradzić, żeby moje uwagi natychmiast zapomnieli i pisali co im w duszy gra - a przede wszystkim, żeby wracali do życia. Bo pisanie to nie jest życie, pisanie to jest odwrotność życia. Ci drudzy kiedyś to zrozumieją i oni niech sobie te uwagi przemyślą. I niech wiedzą, że pisanie to jest ogromna krwawica, że ono toczy charakter jak gorączka - jedno Wam więc mogę powiedzieć na zakonczenie: strasznie Wam współczuję i ściskam kciuki za Wasze powodzenie.
Tyle.
komentarze [ 3] Chcesz skomentować utwór? Zaloguj lub zarejestruj się


Copyright by miastopisarzy.pl