wiersze   zarejestruj swój dom wiersze
wiersze opowiadania

wiersze, opowiadania, wierszyki

LOGOWANIE:
nie pamiętam hasła
menu podręczne:
Pomóż nam w promocji:

Jeśli podoba Ci się ten serwis, lubisz czytać i pisać wiersze i opowiadania oraz jeśli prowadzisz stronę lub bloga - pomóż nam w promocji! Wystarczy, że zamieścisz poniższy link:

<a href="http://www.miastopisarzy.pl" target="_blank">wiersze </a>

Dziękujemy! Administracja miasta.

wyszukiwarka:
polecamy serwisy:
Szukam człowieka
„Szukam człowieka” - Diogenes z Synopy

Tak rzekł Diogenes z Synopy z zapaloną lampą w samo południe. Zastanawiające jest, że gdyby nie znajomość tejże właśnie osoby, można by było pomyśleć o człowieku, który jest dobry, potrafiący się zachować. Lecz zdanie te jednak ma wręcz przeciwne znaczenie, oznacza ono raczej człowieka, który jest faktyczny (to jest dobra rzecz), mówi co myśli, czyni co musi, lecz nie zważa na innych . Stoi ponad wszelkimi konwenansami i regułami narzuconymi przez społeczeństwo, a także obojętne jest mu to wszystko czego kultura może wytworzyć i obdarzyć innych ludzi.

Szukam człowieka, oznacza szukać człowieka, który spełnia swoje zachcianki swojej natury, czyli jeżeli potrzebujemy się załatwić, to dlaczego nie uczynić tego tutaj, teraz w tym miejscu i przed wszystkimi tymi ludźmi co nas otaczają.
Czy człowiek Diogenesa jest egoistą? Niekoniecznie. Jego człowiek to taki, który czyni wszystko według swej natury. Człowiek ten nie wykorzystuje systemu (społeczeństwa), by wypełniać swoje zachcianki, lecz raczej czyni wszystko to co musi w mniej „wyrafinowany” sposób (nie zważa na konwenanse). Jego człowiek to ten, komu obce jest bogactwo, czy fortuna. Jego człowiek chce spełniać wszystkie biologizmy swego ciała, by odczuć własną satysfakcję.

W tym też miejscu chciałbym się zatrzymać i zastanowić się kim tak naprawdę jest człowiek? Za Diogenesem z Synopy stwierdzę, że musi to być człowiek faktyczny, prawdziwy. Lecz pytanie co dalej?
Człowiek dla mnie to przede wszystkim Osoba, należy zauważyć jej godność i jej wolność. Każdy z nas jest wolny, lecz czy możemy mówić o braku wolności wtedy, gdy widzimy drugiego człowieka? Nie, wolność to zdolność wybierania wszystkiego tego, co potrafi nas „budować”. Tzn. to wybieranie wszystkich tych wyborów, które są zgodne z naszą naturą. Lecz trzeba pamiętać by nie "zgwałcić" własnej natury, tzn. zapomnieć o jej pierwotnym stanie, po wykonaniu złego wyboru. W takiej sytuacji może nam się wydawać, że przecież to jest moja natura, skoro tak już uczyniłem. Dlaczego to ma być złe, skoro w pewnej mierze odczułem/am przyjemność?
Miarą czynów jest godność drugiej osoby. Jeżeli moglibyśmy porównać skutki w sposób, że człowiek został potraktowany jedynie jako narzędzie a nie jako współpracownik w działaniu, to na sto procent nasz wybór nie był dobry. A złe przekonanie uczynienia dobrze bierze się stąd, że uczyniony wybór otwiera nas na wszelkie jemu podobne wybory, a każdy kolejny w tym kierunku sprawia, że umacniamy się w tych wyborach.

A więc kim jest człowiek? Człowiek to ten kto potrafi wybierać zgodnie ze swa naturą, to ten któremu można zaufać, to ten który czasem upada, ale napotykając drugiego Człowieka potrafi stanąć na nogi, by tak samo pomagać innym jak jemu udzielono pomocy.
komentarze [ 0] Chcesz skomentować utwór? Zaloguj lub zarejestruj się


Copyright by miastopisarzy.pl