wiersze   zarejestruj swój dom wiersze
wiersze opowiadania

wiersze, opowiadania, wierszyki

LOGOWANIE:
nie pamiętam hasła
menu podręczne:
Pomóż nam w promocji:

Jeśli podoba Ci się ten serwis, lubisz czytać i pisać wiersze i opowiadania oraz jeśli prowadzisz stronę lub bloga - pomóż nam w promocji! Wystarczy, że zamieścisz poniższy link:

<a href="http://www.miastopisarzy.pl" target="_blank">wiersze </a>

Dziękujemy! Administracja miasta.

wyszukiwarka:
polecamy serwisy:
Początek naszego istnienia.
Trudno jest sobie wyobrazić początek. Początek wszystkiego. Może Twoja wiara wszystko tłumaczy. I wiesz, jak powstałeś. Ale mi nadal trudno wyobrazić sobie ciemną otchłań, nicość. A w tej nicości Twojego Boga. Więc jak to się zaczęło?
*"Najpierw był wielki wybuch". Potem z tego wybuchu powstał wodór i inne pierwiastki chemiczne, a z pierwotnej plazmy uformowały się gwiazdy i galaktyki. Gwiazdy wybuchały i zanieczyszczały środowisko kosmiczne. Z tych zanieczyszczeń powstały następne gwiazdy i planety, a na jednej z tych planet powstała roślinność, żyły zwierzęta i żył człowiek. Innymi słowy powstało zycie.
*Była ciemność. Bóg chciał oddzielić noc od dnia. Przez kolejne 7 dni budował ten świat. Stworzył roślinność, zwierzęta, następnie człowieka.
*Na początku była wielka nicość - Chaos. Z ciemności narodziła się pierwsza para Bogów - Uranos (niebo) oraz Gaja (ziemia). Z ich małżeńskiego związku, narodziły się kolejne pokolenia bogów. I powoli tworzył się świat, a każda jego cząsteczka, miała swojego boga.


Choćby nie wiem jak oryginalnie do tego podejść, nie zrozumiemy samego początku. Świadomość i ideologia na temat powstania człowieka, to sama ciekawość, można by pwoiedzieć. Bo człowiek wiadomo, jest ciekawy swojego istnienia. Dlaczego tu jestem? Może nasi przodkowie nie potrafili sobie na to pytanie odpowiedzieć? I może to właśnie my stworzyliśmy sobie Boga, a nie na odwrót? Bo przecież jakoś trzeba sobie wytłumaczyć nasze istnienie... No i tak w kółko. Do tego jeszcze nauka. Właśnie! Tym razem nie religia, ale nauka, filozofia. I teraz uczony stara się wytłumaczyć nam, jak powstał wszechświat i jak my powstaliśmy. I tak właśnie nasza wiedza została podzielona na dwie części: religijną - Bóg mnie stworzył oraz na naukową - od małpy pochodzę.
Ale i tak tego się nigdy nie dowiemy. Po śmierci nikt nie wraca i nie opowiada, co się z nim dzieje...
W Boga wiadomo, nie każdy wierzy. Ale, czy wierzysz, czy nie, nie potrafisz sobie tego samego początku wyobrazić. Bo nie mogło przecież być tak, że nagle siedzi sobie Bóg i stwarza kolejno świat. No ale na tym właśnie polega wiara. Wierzysz, że jakoś ten Bóg tam wtedy był i Cię stworzył.
A kto stworzył Boga?

komentarze [ 0] Chcesz skomentować utwór? Zaloguj lub zarejestruj się


Copyright by miastopisarzy.pl