wiersze   zarejestruj swój dom wiersze
wiersze opowiadania

wiersze, opowiadania, wierszyki

LOGOWANIE:
nie pamiętam hasła
menu podręczne:
Pomóż nam w promocji:

Jeśli podoba Ci się ten serwis, lubisz czytać i pisać wiersze i opowiadania oraz jeśli prowadzisz stronę lub bloga - pomóż nam w promocji! Wystarczy, że zamieścisz poniższy link:

<a href="http://www.miastopisarzy.pl" target="_blank">wiersze </a>

Dziękujemy! Administracja miasta.

wyszukiwarka:
polecamy serwisy:
Mysl a dokonanie w dokonanym dyskursie
Kazdy pisarz to egoista.
Kazdy artysta to egocentryk. Porazka obarcza nie tyle, ze siebie, a wszystkich dookola. Nie. Wlasciwie nie musi dojsc do kleski natury artystycznej. Bliscy od razu skazani sa na banicje. Obejmuje ona mysli, glowe autora, a czasem nawet stopy. Lecz czymze bylyby stopy gdyby nie kolana? Biodra? Korpus? Pozostaje jeszcze kwestia rak i szyi. Szyja, wiadomo, utrzymuje glowe. A tu juz zostalo zaznaczone, ze glowa jest opetana. Rece natomiast sa rownie wazne dla rozumu jak i stopy.
Wracajac do kwestii rodziny. Jaki ma wplyw na poczynania artysty? Otoz ma ona taki sam wplyw jaki ma zyletka trzymana w rekach szalenca. Moze go usmiercic lecz moze tez spokojnie sobie lezec w szufladce nocnej szafki ustawionej w drugim koncu pokoju. Szaleniec bedzie wiedzial, ze ona tam jest, ale puki sama, badz pod wplywem innych czynnikow (znajomych, dalszej rodziny, wrogow), nie opusci swojego miejsca spoczynku to wszyscy zostana ocaleni.
Artysta musi miec otwarte serce, glownie dla swojego umyslu oraz twarde kolana. W takim przypadku z pewnoscia nie moze byc kobieta. Chyba, ze ow kobieta ma zblizone mysli do mezczyzny. Wtedy wraz z 'innoscia' umyslu wzrasta sila fizyczna artystki i juz nie musi martwic sie o kolana.
Czy mistrz musi posiadac zawsze destruktywne mysli? A coz one wlasciwie oznaczaja? Otoz 'destruktywnosc' jest to nadwrazliwosc na bocce zewnetrzne. Nad dostrzeganie zarowno piekna jak i brzydoty swiata zewnetrznego i poniekad wewnetrznego. Tak zroznicowane 'widoki' prowadza niekiedy do egzaltacji. To swiat jest destruktywny, a jego kontemplacja prowadzi do wyczerpania nieswiadomego nadwrazliwca.
Reeasumujac kazdy dzien jest wyzwaniem, walka z beznadzieja i tylko Ci, obdarzeni najwieksza czuloscia i spokojem ducha (nie zapominajac jednoczesnie o 'porzadnosci' ciala - nie mylic z 'czystoscia'), beda na tyle silni, by w pore zglosic 'wymeldowanie'.
komentarze [ 0] Chcesz skomentować utwór? Zaloguj lub zarejestruj się


Copyright by miastopisarzy.pl