wiersze   zarejestruj swój dom wiersze
wiersze opowiadania

wiersze, opowiadania, wierszyki

LOGOWANIE:
nie pamiętam hasła
menu podręczne:
Pomóż nam w promocji:

Jeśli podoba Ci się ten serwis, lubisz czytać i pisać wiersze i opowiadania oraz jeśli prowadzisz stronę lub bloga - pomóż nam w promocji! Wystarczy, że zamieścisz poniższy link:

<a href="http://www.miastopisarzy.pl" target="_blank">wiersze </a>

Dziękujemy! Administracja miasta.

wyszukiwarka:
polecamy serwisy:
Spóźniona pomoc

Jestem u lekarza.
Wszystko mnie przeraża.
Źle się czuje doktorze.
Niech mi pan pomoże.

Lekarz
Spojrzał na mnie
Niczym-Kaszpirowski
I powiedział:
Nic panu nie dolega.
Nie zwracając na mnie uwagi
W dokumentach dalej pisze.
Nieśmiało mówię:
Może jednak
Pan mi coś przepisze.
Już powiedziałem
Nic u pana nie widziałem.
Następny proszę.
Ja z gabinetu się wynoszę.

Powolutku do domu wróciłem.
Nic nikomu nie mówiłem.
Cichutko
Do łożka sie położyłem.

W nocy,nagły ból serca
Mnie budzi.
Zimne poty
Umieram?
No,co ty?
Nie idę na pogotowie.
Tam zwykle pełno ludzi.
Długie czekanie
Lęk we mnie budzi.

Dzwonię.
Pogotowie-Słucham.
Co się dzieje?-Słyszę pytanie.
Proszę
Podać mi swoje dane.
Co panu się stało?
Nie wiem.
Boli mnie serce
I
Ręki nie czuje.
Trzeba czekać-Słabo słyszę.
Nic nie odpowiadam
Bo na łóżku padam.

Kiedy?-Lekarz przyjechał
Pomoc jego była zbędna.
On
Stwierdził tylko zgon.


komentarze [ 0] Chcesz skomentować utwór? Zaloguj lub zarejestruj się


Copyright by miastopisarzy.pl