wiersze   zarejestruj swój dom wiersze
wiersze opowiadania

wiersze, opowiadania, wierszyki

LOGOWANIE:
nie pamiętam hasła
menu podręczne:
Pomóż nam w promocji:

Jeśli podoba Ci się ten serwis, lubisz czytać i pisać wiersze i opowiadania oraz jeśli prowadzisz stronę lub bloga - pomóż nam w promocji! Wystarczy, że zamieścisz poniższy link:

<a href="http://www.miastopisarzy.pl" target="_blank">wiersze </a>

Dziękujemy! Administracja miasta.

wyszukiwarka:
polecamy serwisy:
Człowiek który chciał wiedzieć wszystko wstęp
Wygląda na to, że wszystko zostało dopięte na ostatni guzik, i nie ma obaw co do całego przedsięwzięcia. Andrew Carr jest podekscytowany, zaraz to nastąpi, zaraz to się stanie. Przeistoczy się ze zwykłego, szarego człowieka w rolę ‘’Naznaczonego’’, czyli osiągnie całkowite ‘’Oświecenie’’, takie, jakie obiecała mu firma ‘’Na Kraniec Horyzontów’’. Przedsiębiorstwo to szczyci się wieloletnią, nieskazitelną wręcz renomą. Andrew liczy, że po całym procesie dołączy do ‘’Lasu Sprawiedliwych’’, miejsca gdzie ‘’Oświeceni’’ delektują się i raczą absolutem stając się ‘’Naznaczonymi’’. Nadszedł czas, aby przejść do rzeczy. Carr siedzi w wygodnym fotelu, a na głowę wykwalifikowany ‘’Inżynier Absolutu’’ zakłada mu specjalny hełm, którym będą przesyłane dane. Początek idzie zgodnie z planem, gdyż dookoła głowy Carra wyświetlane są hologramy dzięki którym wyżej wspomniany technik widzi, jak wgrywają się nowe obszary wiedzy do umysłu Andrew Carra. I tak zaczynając od filozofii i logiki, poprzez wstęp do nauk ścisłych, i w zasadzie wszystkie obszary nauki i techniki, jakie zgłębiła cywilizacja ludzka. Andrew wchodzi w stan ‘’Snu wirtualnego’’, który umożliwia mu przyswajanie tej całej wiedzy. W jego umyśle pojawiają się wizje w postaci jakby szybko przewijanego filmu, co jest spowodowane ogromem ilości danych transferowanych od mózgu Andrew Carra. Cały zabieg trwa już dobre pół godziny, i powoli zbliża się do końca. Andrew wreszcie stał się ‘’Naznaczonym’’. Technik zakończył proces, i zdjął hełm z głowy swego klienta. Teraz Andrew musi zdecydować, do którego z działów ‘’Lasu Sprawiedliwych’’ zamierza przystąpić. A ma do wyboru: ‘’Wiecznych Filozofów’’ skupiających się na wiecznym analizowaniu istnienia wszechświata i jego sensu, ‘’Obozu Egzystencjonalnego’’ opartego na nieskończonej kontemplacji nabytej wiedzy ku samej przyjemności jej posiadania, ‘’Żywych Analizatorów’’ alternatywy dla superkomputerów z uwagi na to, że analizowana przez Analizatorów wiedza wzbogacona jest ludzką empatią i uczuciami. Carr raczej nie będzie miał większego dylematu, co do tego, na jaki dział padnie jego decyzja. Zawsze uważał, że człowiek nauki winny jest służyć społeczeństwu, nieść kaganek oświaty ku dobru ludzkości. Wobec tego skłonił się w stronę ‘’Żywych Analizatorów’’. Poinformował o tym niezwłocznie technika, a ten przyjął ów decyzję do wiadomości. Teraz udadzą się do ‘’Lasu Sprawiedliwych’’, mieszczącego się o jakieś pół godziny drogi jazdy samochodem od siedziby firmy.
komentarze [ 0] Chcesz skomentować utwór? Zaloguj lub zarejestruj się


Copyright by miastopisarzy.pl