wiersze   zarejestruj swój dom wiersze
wiersze opowiadania

wiersze, opowiadania, wierszyki

LOGOWANIE:
nie pamiętam hasła
menu podręczne:
Pomóż nam w promocji:

Jeśli podoba Ci się ten serwis, lubisz czytać i pisać wiersze i opowiadania oraz jeśli prowadzisz stronę lub bloga - pomóż nam w promocji! Wystarczy, że zamieścisz poniższy link:

<a href="http://www.miastopisarzy.pl" target="_blank">wiersze </a>

Dziękujemy! Administracja miasta.

wyszukiwarka:
polecamy serwisy:
Najstarsze z pytań
Odkąd ludzkość istnieje, od swojego początku aż po współczesność, to zastanawia się nad tym, czy jest jakaś istota wyższa, coś nadprzyrodzonego kierującego całym tym wszechświatem, czy istnieje bądź nie – Bóg.

To chyba najtrudniejszy z tematów, nad którymi zastanawia się człowiek. Głowiły się nad tym wielkie umysły, a i one nie potrafiły dojść do wspólnych, jednoznacznych wniosków – Boga uśmiercił Nietzsche, zaś za koronny dowód na to, że jest jakaś istota wyższa, święty Tomasz argumentował tym, że jest ruch.

Mój umysł niestety nie jest tak wielki co wymienionych wyżej mędrców, niemniej też starałem się wyklarować na ten temat jakiś racjonalny pogląd. Właściwie całe życie balansowałem a to między żarliwą wiarą, sceptycyzmem, agnostycyzmem, aż po ateizm. Również i mnie kwestia istnienia Boga nie dawała spokoju.

Jako realista z natury (czasem, a nawet często pesymista) nie raz powątpiewałem w wierzenia religijne, opierając się choćby na słowach Marksa, jakoby była ‘’opium dla mas’’, środkiem do kontrolowania społeczeństwa przez władzę, jak to robiła chociażby kasta kapłanów w starożytnym Egipcie. Na ‘’chłopski rozum’’ wydawało mi się, że skoro Bóg jest tak wspaniały i przepotężny, to dlaczego ten świat jest taki zły i beznadziejny.

Z drugiej zaś strony, religia potrafi też scalać społeczeństwo, co zauważył już rzymski cesarz Konstantyn, pragnący scalić na nowo imperium, poprzez przyjęcie chrześcijaństwa. Na wartościach chrześcijańskich wyrosła też Europa, a obecnie gdy wypiera się ona swych korzeni, to jesteśmy światkami upadku Zachodu. Dodam jeszcze, że pewien lewicowy polityk przyznał otwarcie, że jest niewierzący, co nie zmienia faktu, że docenia społeczną rolę, jaką odgrywa kościół.

Dobrze, zastanówmy się w takim razie, kim lub czym jest Bóg? Moim zdaniem jeśli istnieje, to jest on wszechświatem, czyli wszystkim, co obejmuje czas i przestrzeń. Czyż zatem obejmuje też atrybuty moralne, etyczne? Czyż też jest wyłącznie bytem ponad wszystko? A moralność i etyka są tylko poboczną formą istnienia, będącą poniekąd jakby kolokwialnie rzecz ujmując ‘’ w pakiecie’’? Tu należy się zastanowić, czy Bóg stworzył dobro i zło, czy też Bóg jest tylko bytem fizycznym, nie w sensie teologicznym. Sądzę, że Bóg może istnieć równolegle do moralności, ale na nią nie wpływać, pozostawiając wedle niej neutralnym, a skupiając się wyłącznie na naturze i kosmosie.

Co by nie mówić o religii, jest to istny fenomen, występuje na całym świecie, we wszystkich kulturach, narodach, społecznościach. Pytanie o sens Boga pewnie zostanie rozwiązane poniekąd po naszej śmierci. Podobno naukowcy odkryli gen, który odpowiada za to, że ludzie są wierzący. Sam często odnoszę wrażenie, że mimo wszystko tą całością kieruje jakaś siła wyższa. A jaka jest odpowiedź jednoznaczna na to, sam chętnie chciałbym wiedzieć. Chyba najbliżsi prawdy są agnostycy, twierdzący, że nie można potwierdzić ani zaprzeczyć istnieniu Boga. Bo przecież nie można go zmierzyć, zwarzyć, zbadać. I ich pogląd niech posłuży za podsumowanie całego tematu.



komentarze [ 8] Chcesz skomentować utwór? Zaloguj lub zarejestruj się


Copyright by miastopisarzy.pl