| Pomóż nam w promocji: |
Jeśli podoba Ci się ten serwis, lubisz czytać i pisać wiersze i opowiadania oraz jeśli prowadzisz stronę lub bloga - pomóż nam w promocji! Wystarczy, że zamieścisz poniższy link: <a href="http://www.miastopisarzy.pl" target="_blank">wiersze </a> Dziękujemy! Administracja miasta.
|
|
| Odpowiedź |
Tak, to moja wina i teraz to widzę,
Jestem tym, czego nienawidzę,
I tego się wstydzę.
Nie ma śmiechu, humoru, wszystko to jest maska,
Jak u Gombrowicza, biała ślepca laska
Pozwalająca brnąć patrząc przez lustra kąt widzena.
Tak naprawdę mam serce z kamienia.
Ludzi wciąż krzywdzę, choć dobro chcę czynić,
Lecz czy zmienisz swą istotę by móc przestać innych winić
Za swój upór i głupotę, za twe błędy codzienności.
A co w sprawie miłości?
Czy ja mogę jej serce wraz ze swoim wiązać
Kiedy w każdym momencie mogę zacząć kąsać??
Jej zranić, nie mogę, choć brata zraniłem,
Do serca doszedłem,
To ja zawiniłem.
Najpierw płacz i lament, pożga i ból,
Teraz wstyd jak cierń lub na ranie sól.
Boję się siebie, siebie prawdziwego.
Tego za kurtyną oblicza mrocznego.
Nie wierzę już w siebie, już nigdy nie uwierzę,
Ma już dosyć wszystkiego, na łopatkach leżę.
P.S. Po co pisać wiersze skoro nic nie dają,
Mnie nie naprostują, innym życia nie zmieniają.
|
|
|
|
|